Po niezwykle emocjonującym spotkaniu  nasz zespół przegrał 4:5 (4-1) mecz Ligi Młodzików z Gedanią.  Bramki dla naszego zespołu zdobyli: Mikołaj Chaciński (dwie), oraz Artur Ryński i Paweł Gronberski.

 

 

 

 

To było niesamowite spotkanie, zakończone naszą bolesną porażką.  Zagraliśmy świetną pierwszą połowę meczu będąc zespołem rozważnym, dokładnym, walecznym i niesamowicie skutecznym. Zdobyliśmy cztery gole i pewnie i wysoko zakończyliśmy tę część meczu.

 

Nikt nie uwierzyłby wtedy, że możemy ten mecz przegrać, a jednak tak się stało. Po zmianie stron zobaczyliśmy zupełnie odmieniony zespół Gedanii, który nie zrażony niekorzystnym wynikiem od początku podjął walkę o odwrócenie losów meczu.  My, przeciwnie.  Przestaliśmy grać zespołowo, próbując indywidualnymi akcjami sforsować defensywę gości.  Tuż po gwizdku na drugą połowę straciliśmy drugiego  gola, ale wydawało się, że  mimo wszystko sytuację mamy opanowaną.  Aż przyszło nieszczęśliwych ostatnich dziesięć minut.  Posypały się gole dla Gedanii, a my nie byliśmy  w stanie odpowiednio zareagować, mając nawet piłkę sam na sam z bramkarzem w ostatniej sekundzie meczu. 

Przegraliśmy ten dramatyczny mecz i to na pewno boli.  Podobnie jak to, że nie wygraliśmy meczu od trzech spotkań.  Ale przecież to tylko sport.  Trzeba zakasać rękawy, poprawić grę i walczyć dalej. 

 

Gratulacje dla przeciwnika  za wolę walki do końca.    Jestem przekonany, że my, jeszcze nie raz, będziemy w podobnej sytuacji.

 

 

 

 

 

 

Asysty: Jan Kochanowski, Artur Ryński, Piotr Gruszczyński, Artur Ryński.

 

 

 

 

22 kwietnia 2018

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

PIŁKARSKI DRAMAT W DERBACH